Inspiracje: conversy na trzy sposoby

0
653
Rate this post

Na pytanie „Jakie są najbardziej znane trampki na świecie?” podejrzewam, że 90% osób dość szybko odpowie, że Converse. Zresztą pamiętam niedawną rozmowę z innymi blogerkami, z której wynikło, że właściwie każda z nich ma choć jedną parę w swojej szafie – głównie w kolorze białym – lub właśnie planuje kolejny ich zakup. Wtedy niestety nie mogłam ani zbytnio dołączyć do rozmowy, ani zjednoczyć się w zachwytach nad uniwersalnością czy wygodą, gdyż żadnej pary nie posiadałam (no, oprócz trampek w podstawówce, w której tematy fashion nie były na pierwszym miejscu). Teraz byłoby zupełnie inaczej…

Właśnie zamówiłam swoją pierwszą (od dawna) parę słynnych Chuck’ów. Nikogo chyba nie zdziwi, że wybór padł na czarny model, choć nie mogę powiedzieć, że skusiłam się na typową klasykę. W nowej wiosennej ofercie pojawiły się modele skórzane i taki właśnie do mnie jedzie. Dość długo zastanawiałam się też nad wspomnianym białym modelem oraz w odcieniu ulubionego bordo. Było ciężko, jednak wygrał pragmatyzm. Postanowiłam za to pokazać Wam zbiór inspiracji i stworzyłam trzy różne zestawy z Conversami właśnie w tych kolorach. Muszę przyznać, że ich przygotowanie sprawiło mi wiele frajdy i po raz kolejny utwierdziło mnie w przekonaniu o niebywałej wszechstronności tych prostych trampek. I choć najczęściej można je spotkać w towarzystwie obcisłych jeansów, t-shirtów i skórzanej ramoneski (lub marynarki), równie silnie bronią się w zestawach z romantycznymi sukienkami w kwiaty, a nawet klasycznymi garniturami. Podczas poszukiwań znalazłam całkiem sporo fajnych i nowych inspiracji, z których wybrałam tylko garstkę. Pozostałą część możecie znaleźć w poprzednim wpisie, w którym zawarłam całkiem odmienne style. Jak sądzicie – każdy powinien mieć w swojej szafie choć jedną parę trampek z białą gumową podeszwą? A może wolicie inne marki z trampkami, np. Keds czy Superga? Podzielcie się!