Metro sklep muzyczny
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Glamourina – dziewczyna z nietypowym zestawem zainteresowań, która zupę pasji intensywnie miesza z szalonymi pomysłami, tworząc bloga o modzie glamourina.pl

Glamourina – blog o modzie

Krea-tornia: Dlaczego Glamourina?

Glam: Słowo Glamour od razu kojarzy mi się z modą. Chciałam żeby nazwa była krótka i wpadająca w ucho. Glamourina – spełnia wszystkie moje oczekiwania. Podoba mi się jak ludzie nazywają mnie Glam.

K: W takim razie, czym jest dla Ciebie moda?

G: Moda to sztuka bycia sobą na 1000 sposobów.

K: Często pytam blogerki dlaczego wybrały pisanie o modzie, a nie np. gotowaniu. Większość pisze o modzie, ponieważ tym się nie tylko interesuje, ale także wiąże z tą dziedziną swoją przyszłość. Jak wygląda to u Ciebie? Po za tym masz nieszablonowy zestaw zainteresowań – moda + marketing + fizyka kwantowa 😉 Trudno jest Ciebie zaszufladkować 🙂

G: Moda jest lekkostrawna 🙂 Gotowanie wymaga dużo cierpliwości, której ja niestety nie mam. Lubię mieć wszystko i teraz – moda daję mi taką możliwość. Co do przyszłości, to przyznam się, że nie mam konkretnego planu. Wiem, że chcę zrobić swoją kolekcję ubrań i niedługo to zrealizuję, powstrzymują mnie przed tym obecne cele, które sobie postawiłam. Fizyka kwantowa to bardzo ciekawy przedmiot, objaśnia mi jak funkcjonuje wiele dziedzin naszego życia, dzięki temu wiem, że jedyne ograniczenia w życiu to nasze przekonania na dany temat, które warto zmienić na swoją korzyść.

K: Jakbyś określiła swój styl? Czy jest on jednolity i spójny, czy raczej chaotyczny?

G: Zdecydowanie mam swój styl – noszę tylko to co naprawdę kocham. Nigdy nie ubiorę czegoś narzuconego odgórnie. Tak już mam 😉

K: W jaki sposób decydujesz o tym, co założyć? Ja np. zawsze mam problemy z wyborem rzeczy i zestawianiem ich ze sobą. Ile czasu Ci zajmuje jedna stylizacja?

G: Jak decyduję, co dzisiaj założę?.. Najczęściej, to odbywa się w ten sposób: otwieram szafę i wyciągam to, co mi pierwsze wpadnie w ręce. Najczęściej jest to nowy ciuch, którego jeszcze nie zdążyłam ubrać… A jest tego trochę 😉 W 5 min mam gotową stylizację.

K: Czy istnieje ktoś, kto jest dla Ciebie wzorcem, takim ideałem, jeżeli chodzi o ubiór?

G: Nie mam mojego idola modowego, natomiast inspiracją dla mnie są projekty znanych projektantów – Alexander McQueen, Versace, Gucci, ale też mniej znanych osób. Warto być otwartym i nie zamykać się na nowości.

K: Czy jest jakaś konkretna grupa osób, do której kierujesz swojego bloga?

G: Blog jest skierowany do wszystkich, nie ma ograniczeń. Kobiety, mężczyźni, dzieci – na blogu opowiadam o swoim życiu, jest to część mnie, którą dzielę ze światem.

K: Masz bardzo rozbudowanego bloga, jak sobie radzisz z jego prowadzeniem? Z własnego doświadczenia wiem, że jest to ciężkie i wymaga bardzo dużo pracy.

G: Prowadzenie bloga potrzebuje dużo czasu i jest to możliwe tylko, jeżeli czerpiesz z tego prawdziwą radość, inaczej długo nie wytrzymasz. Dużo ludzi zakłada bloga, myśląc że od razu posypie się kasa i gifty, natomiast nie jest to prawda. Zarobek przyjdzie z czasem, jeżeli robisz to co lubisz.

K: Twój przepis na bloga o modzie to…

G: Przepis na bloga o modzie to zupa pasji wymieszana z szalonymi pomysłami.

K: Na koniec, zwyczajowo, proszę Cię o modną radę – czego nie zabraknie w Twojej szafie tego lata i czego nie powinno zabraknąć w szafach innych?

G: Krótkich szortów nabitych ćwiekami oraz topów z dużymi nadrukami 🙂